Co to jest przemoc seksualna?

Poniżej pierwszy z cyklu artykułów o przemocy seksualnej, które planuję napisać podczas najbliższych kilku miesięcy. Nie wiem, do jak szerokiego grona osób uda mi się dotrzeć. Piszę dla osób dotkniętych przemocą seksualną, bo im wierzę i chcę, żeby każda i każdy z nas był bezpieczny i wolny od przemocy seksualnej. Piszę dla tych z nas, którzy wspierają – zawodowo, charytatywnie, nieformalnie, poprzez aktywizm – bo wierzę, że razem sprawimy, że w naszym społeczeństwie nie będzie przyzwolenia na przemoc seksualną w jakiejkolwiek formie. Piszę też dla osób, które stykają się z pokrzywdzonymi lub zajmują się ściganiem sprawców – jesteście bardzo ważną częścią całej układanki, ale dużo jest jeszcze do zrobienia, a bez was nie damy rady.

Na początek garść podstawowych informacji o przemocy seksualnej.

Po pierwsze…

Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny, na który nie wyrażamy lub nie jesteśmy w stanie wyrazić zgody. Odpowiedzialność za przemoc seksualną zawsze ponosi jej sprawca, nigdy osoba nią dotknięta. Nieważne, kim jesteś, gdzie byłaś/byłeś, co robiłaś/robiłeś, co miałaś/miałeś na sobie lub ile wypiłaś/wypiłeś alkoholu, nic nie usprawiedliwia przemocy seksualnej.

Po drugie… 

Żadne okoliczności nie usprawiedliwiają przemocy seksualnej. Nie ma sytuacji, w której stosowanie przemocy seksualnej byłoby zrozumiałe, usprawiedliwione lub możliwe do zaakceptowania. Nikt nie prosi się o przemoc seksualną. Nikt na nią nie zasługuje. Winę za przemoc seksualną ponosi tylko i wyłącznie jej sprawca.

Po trzecie… 

Przemoc seksualna ma różne formy i nie ogranicza się do gwałtu. Przemoc seksualna to również niechciany dotyk, wykorzystywanie seksualne dzieci i osób z dotkniętych upośledzeniem umysłowym, obnażanie się w miejscach publicznych, niechciane rozmowy lub komentarze o charakterze seksualnym, molestowanie seksualne w pracy, niechciany lub wymuszony seks w związku, kontakty seksualne z osobą, która śpi lub jest nieprzytomna, zmuszanie do prostytucji, publikowanie zdjęć lub nagrań o charakterze seksualnym bez zgody osoby, którą pokazują (tzw. revenge porn), robienie i publikowanie zdjęć nieznajomych kobiet i dziewczynek bez ich wiedzy i zgody w miejscach publicznych (tzw. upskirting)…  Jednym słowem to wszystkie kontakty lub czynności o charakterze seksualnym, na które nie możemy lub nie chcemy wyrazić zgody.

Po czwarte…

Do przemocy seksualnej dochodzi w związkach partnerskich, w małżeństwach i w rodzinie. Sprawcą przemocy seksualnej często jest osoba bliska lub ktoś, kogo znamy i darzymy zaufaniem. Może być to ktoś dopiero poznany, znajomy znajomych, lub ktoś, z kim umawiamy się na randkę lub niezobowiązujący seks. Przemocy seksualnej dokonują również osoby cieszące się wysokim zaufaniem najbliższego otoczenia lub społeczeństwa – sprawcą przemocy seksualnej może być działacz społeczny, lokalny polityk, nauczyciel, ksiądz, wychowawca itd. Sprawcami przemocy mogą być również osoby zupełnie obce, chociaż dostępne statystyki (np. angielskie) pokazują, że gwałty dokonywane przez osoby nieznajome (tzw. stranger rape) stanowią tylko około 10% wszystkich zgłaszanych gwałtów.

Po piąte…

Żyjemy w kulturze gwałtu. Przemoc seksualna jest bardziej rozpowszechniona, niż może nam się wydawać. W Anglii i Walii 20 procent kobiet i 4 procent mężczyzn ankietowanych przez Urząd Statystyczny doświadczyło przemocy seksualnej po ukończeniu 16-go roku życia, ale tylko 1 na 6 osób ankietowanych zgłosiła się na policję.

Dostępne statystyki pokazują również, że przemoc seksualna częściej dotyka kobiet niż mężczyzn, a sprawcami gwałtów na kobietach i mężczyznach są w większości heteroseksualni mężczyźni. Statystyki unijne pokazują, że 9 na 10 osób zgłaszających gwałt w 2015 roku w krajach całej Unii Europejskiej to kobiety, a 99% osób skazanych na karę więzienia za gwałt to mężczyźni.

Liczba tak zwanych nieprawdziwych doniesień przestępstw seksualnych na policję (czyli przypadków, w których istnieją niezaprzeczalne dowody, że zgłaszany czyn nie miał miejsca, np. nagrania monitoringu) statystycznie nie różni się od innych przestępstw i szacowana jest na poziomie 2 procent wszystkich zgłoszeń w Stanach Zjednoczonych i 3 do 4% w Wielkiej Brytanii.

Statystyki sądowe na razie nie napawają optymizmem. W Stanach Zjednoczonych szacuje się, że na każde 1000 przypadków gwałtów, tylko 6 sprawców otrzymuję karę więzienia. W Wielkiej Brytanii mniej niż 6% zgłoszonych przypadków gwałtu kończy się wyrokiem skazującym.

Podobny obraz wyłania się z polskich statystyk. Według raportu Fundacji na Rzecz Równości i Emancypacji „Ster” , 90% Polek doświadczyło przemocy seksualnej, a jej sprawcy są praktycznie bezkarni.

Gdzie szukać pomocy? Sprawdź tutaj.

Namiary na mnie są tutaj.

Korzystałam z następujących źródeł:

https://rapecrisis.org.uk/statistics.php

https://www.rainn.org/statistics/criminal-justice-system

https://przemoc.gov.pl/przemoc-seksualna/statystyki-i-badania

https://www.survivorsuk.org/question/answering-questions-on-male-sexual-abuse/

https://www.theguardian.com/society/2016/oct/13/reported-rapes-in-england-and-wales-double-in-five-years

https://www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/crimeandjustice/articles/sexualoffencesinenglandandwales/yearendingmarch2017

http://www.fundacjaster.org.pl/upload/Raport-STERu-do-netu.pdf